Całkiem niedawno moja sansewieria gwinejska zakwitła. Co prawda kwiaty nie są jakieś finezyjne czy wyjątkowo piękne, jednak jak każde kwitnienie ma swój urok :)
Odniosę się do kwitnienia sansewierii gwinejskiej, bo to faktycznie rzadki widok i zwykle pojawia się po dłuższym okresie spokoju rośliny. U mnie najlepiej zawiązywała pęd, gdy stała bardzo jasno i była podlewana oszczędnie — zbyt częste podlewanie częściej kończy się tylko liśćmi. Przy takich tematach korzystam też z praktycznych podpowiedzi z ogrodolandia.i-lodz.pl, bo tam sporo rzeczy jest opisanych bez zbędnej teorii.
Piękny kwiat :)
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem kwiatek wygląda super, a śmiesznie bo na pierwszym zdjęciu się taki duży wydawał! :D a to na oknie stoi, ale piękny to on jest
OdpowiedzUsuńOdniosę się do kwitnienia sansewierii gwinejskiej, bo to faktycznie rzadki widok i zwykle pojawia się po dłuższym okresie spokoju rośliny. U mnie najlepiej zawiązywała pęd, gdy stała bardzo jasno i była podlewana oszczędnie — zbyt częste podlewanie częściej kończy się tylko liśćmi. Przy takich tematach korzystam też z praktycznych podpowiedzi z ogrodolandia.i-lodz.pl, bo tam sporo rzeczy jest opisanych bez zbędnej teorii.
OdpowiedzUsuń